Jaskrawego przykładu własnej niekonsekwencji dostarczył ZDM budując w ub. roku drogę dla rowerów przy ul. Słowackiego. Zamiast wykorzystać zbędne połacie asfaltu na jezdni i zaoszczędzić publiczne środki, wpuszczono rowerzystów między chodnik a budynek, zlikwidowano trawnik i stworzono liczne punkty kolizji z pieszymi (na zdjęciu 5 z nich). ZDM i ratusz nie wyciągają żadnych wniosków z błędów przeszłości [zobacz >>>].