W dniach 30 listopada - 4 grudnia 2011 r. wolontariusze Zielonego Mazowsza wybrali się do Aten na spotkanie robocze w ramach projektu ICAMS (Improving the environmental communication and awareness of migrants and social disadvantaged citizens) [zobacz >>>]. W skład reprezentacji ZM weszli także przedstawiciele zaprzyjaźnionych organizacji prowadzących działania zbieżne z celami projektu - Elżbieta Gołębiewska, Przewodnicząca Zarządu Stowarzyszenia "Niepełnosprawni dla Środowiska EKON", oraz Rafał Stawecki z Rowerowego Białegostoku.

Przebieg spotkania

Jednym z kluczowych elementów spotkania była prezentacja działań organizacji na rzecz osób wykluczonych społecznie. Zielone Mazowsze skupiło się na tematyce inicjatywy Warszawa bez barier, w której razem z Towarzystwem Przyjaciół Szalonego Wózkowicza zabiega o lepsze traktowanie osób niepełnosprawnych w przestrzeni publicznej, zwłaszcza w ruchu drogowym [zobacz >>>].

Gospodarze spotkania (organizacja MEDSOS) przedstawili swoje inicjatywy edukacji ekologicznej młodzieży szkolnej, podkreślając późniejszy wpływ zachowań dzieci na zmianę nawyków dorosłych. Opowiadali też o problemie imigrantów stanowiących znaczną grupę wykluczonych społecznie osób.

Rafał Stawecki z Rowerowego Białegostoku przybliżył problemy wykluczenia osób niezmotoryzowanych w swoim mieście. Zrelacjonował uliczny happening - protest przeciw planowanej przebudowie skrzyżowania ulic Piłsudskiego i Sienkiewicza.

Drugiego dnia zjazdu uczestnicy projektu udali się z wizytą do dwóch lokalnych szkół współpracujących z MEDSOS i prowadzących różnorakie akcje ekologiczne.

Po powrocie do siedziby greckiej organizacji ustalono szczegóły związane z dalszymi działaniami oraz przyszłymi spotkaniami.

W przerwach między spotkaniami mogliśmy pozwiedzać miasto.

Jedną z ciekawszych obserwacji były specjalne kioski do segregacji odpadów.

Mieliśmy także okazję przyjrzeć się tutejszemu chaosowi ruchowi drogowemu.

Niektóre jego elementy, jak np. niedziałające windy, są jakby wprost przywiezione z Polski. Tematowi kładek i wind w Atenach poświęcimy wkrótce oddzielny tekst. [zobacz >>>]

Inne obserwacje z Aten mogą być dla Warszawy prorocze. Oto jak się kończy nadmierna promocja ruchu zmotoryzowanego. W Grecji chaos parkowania osiągnął rozmiary zagrażające zarówno bezpieczeństwu ruchu, jak i jego płynności.

I to pomimo tego, że w Atenach niektóre chodniki są tak wąskie, że nie są w stanie pomieścić pieszych. Nasi inżynierowie stwierdziliby zapewne, że odpowiednia przestrzeń dla aut jest niezbędna by zachować bezpieczeństwo i płynność ruchu. Czy aby na pewno?

A tak kończy się brak infrastruktury rowerowej i wskazywanie rowerzystów jako powodujących zagrożenie na drodze. W Grecji "niebezpiecznych" cyklistów niemal nie ma. Wszyscy jeżdżą autami, motocyklami i motorowerami - i robią dokładnie to samo co znienawidzeni cykliści w  Polsce: jeżdżą pod prąd, na czerwonym, po chodnikach, parkują gdzie popadnie. Tylko prędkości i masę pojazdu mają większą niż "niebezpieczni" cykliści.

Zresztą problemy z prędkością zmotoryzowanych w Atenach są dokładnie takie same jak w Warszawie. Ich skutki i przyczyny też. Nawet próby rozwiązania problemu jakby podobne.

Nie oznacza to, ze od Greków niczego nie możemy się nauczyć. O tym jednak napiszemy już w oddzielnych tekstach. [zobacz >>>]

Projekt ICAMS jest realizowany w ramach programu „Uczenie się przez całe życie” - Grundtvig i finansowany ze środków Unii Europejskiej.

Zapraszamy

14 grudnia o 18:00 Rafał Muszczynko pokaże więcej zdjęć i filmów z Aten. Będzie też okazja aby dowiedzieć się więcej o projekcie ICAMS i innych naszych inicjatywach. Zapraszamy!