Szybki dojazd do Warszawy, nawet w godzinach szczytu, to dla Mieszkańców Łomianek sprawa bardzo ważna już teraz, a nie w perspektywie wielu lat. Czekanie na trasę S7 przez Dąbrowę to zaklinanie rzeczywistości. Gdy po latach ta jakże potrzebna trasa zostanie w końcu otwarta, to ruch na Kolejowej i Pułkowej będzie tak duży, że nikt nie odczuje poprawy. Spowoduje to widoczny dla wszystkich rozwój Łomianek i sąsiednich gmin.

Tymczasem władze Łomianek raczej popierały protesty przeciw udrożnieniu ul. Kolejowej i Pułkowej, niż starały się o realną i szybką poprawę naszej sytuacji. Nic więc dziwnego, że sprawy w swe ręce od lat biorą mieszkańcy i lokalne stowarzyszenia. Opis ich wieloletnich starań jest zbyt długi, by go tu przytoczyć. Zainteresowani znajdą go na stronie internetowej: www.mieszkancylomianek.pl/drogi/15-minut-do-metra/

O tych staraniach mówi też poniższy film.

Z letargu władze zbudziła radna Małgorzata Żebrowska-Piotrak, która odbyła spotkania z wiceprezydent Warszawy, warszawskim Biurem Polityki Mobilności i Transportu oraz z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad. W spotkaniach tych wskazywano na wspólny interes stolicy oraz nas, mieszkańców Łomianek. Warszawa nie chce wpuszczać nadmiernej liczby aut, a my chcemy szybko do niej dojechać. Wszystkim potrzebny jest szybki i komfortowy transport zbiorowy do Metra Młociny, co zapewni dobudowanie buspasów. Dzięki temu rozwiązaniu autobusy ominą powstające korki.

W sprawie buspasów uzyskaliśmy wsparcie ze strony Komunikacji Miejskiej Łomianki, która zamówiła ostatnio stosowne opracowanie. Będzie ono gotowe zaraz po wyborach, by nowe władze mogły szybko zająć się rozwiązaniem tego problemu.

Dzięki sprawnemu transportowi zbiorowemu wszyscy zyskają:
▪ do Warszawy wjedzie mniej samochodów osobowych,
▪ dla mieszkańców Łomianek to oszczędność czasu i wygoda, bo chcemy i możemy korzystać z transportu zbiorowego,
▪ dla Łomianek oznacza to także wzmocnienie naszej wspólnej spółki komunalnej KMŁ, ponieważ stwarzamy okazję do jej znaczącego rozwoju.

Dlatego warto robić więcej i wychodzić poza utarte schematy.