W angielskim mieście Mansfield, leżącym na obszarze słynącym w średniowiecznej Anglii z rozbojów dokonywanych przez Robin Hooda, policja po latach praktyki w walce z przestępczością odnosi dzisiaj wyjątkowe sukcesy. Jeden z tamtejszych funkcjonariuszy, 48-letni Diederik Coetzee, ustanowił właśnie nowy rekord Wielkiej Brytanii w ilości aresztowań na rok - w ciągu 10 miesięcy zatrzymał 309 przestępców, a w ciągu 1 dnia potrafił zatrzymać ich nawet 11. Do końca roku pozostały jeszcze 2 miesiące, więc można się spodziewać poprawy tego rekordu, co może być utrudnione jedynie faktem, że przestępczość na obszarze patrolowanym przez rekordzistę wyraźnie spada. Z drugiej strony, na widok policjanta przestępcy nie próbują nawet uciekać, gdyż wiedzą, że nie mają szans, co ułatwia ich zatrzymywanie.

Skąd się bierze taka skuteczność w walce z przestępczością? Odpowiedź jest prosta - Diederik Coetzee należy do jednego z oddziałów rowerowych policji, które ze względu na swoją skuteczność pojawiają się w coraz większej ilości angielskich miast. Rower, którego zalety są bardzo widoczne w zatłoczonych miastach, jest chętnie wykorzystywany także przez inne angielskie służby, a nawet pogotowie.

Doświadczenia angielskie potwierdzają się także w innych krajach europejskich. Rower jest niezależny od zakorkowanych ulic, dojedzie w miejsca gdzie nie może wjechać patrol zmotoryzowany, porusza się bezszelestnie, przez co można niepostrzeżenie zbliżyć się do przestępców i jest znacznie szybszy od patroli pieszych. Patrole rowerowe są też lepiej postrzegane przez mieszkańców, którzy łatwiej nawiązują z takimi funkcjonariuszami kontakt niż przez szybę radiowozu.

Dlaczego więc u nas nie można powszechnie wprowadzić takich patroli, a te nieliczne, które powstają, ograniczają swoją działalność do przejażdżek w słoneczne dni po parkach, które są w tym czasie bezpiecznym miejscem, a nie pojawiają się w najbardziej niebezpiecznych obszarach miast? Dlaczego do tej pory MSWiA nie wydało odpowiedniego rozporządzenia określającego wygląd rowerowego munduru policyjnego? Czy nikomu nie zależy na poprawie bezpieczeństwa w naszych miastach?