Od zeszłego roku na zachodnim ramieniu placu Zawiszy można korzystać z takiej właśnie infrastruktury rowerowej - wyznaczonej wyłącznie przy pomocy farby, bez głębszych zmian w sygnalizacji, dokładnie tak jak przewidziano w projekcie społecznym z 2014 roku (i kolejnym, ponownie odrzuconym, w 2017 roku). Różnica? W 2019 roku była to inicjatywa urzędu miasta, a nie oddolna. Co wolno wojewodzie...