...a piesi (i rowerzyści) muszą pokonywać przeskalowane jezdnie. (Społeczny projekt w zakresie przejazdów na placu Zawiszy różnił się tym od miejskiego, że zakładał dostosowanie organizacji ruchu do wymogów prawa i bezpieczeństwa ruchu drogowego [zobacz >>>]). W efekcie co kilka miesięcy dochodzi do kolejnych potrąceń niezmotoryzowanych - tylko od uchwały KDS i tylko na odcinku, którego dotyczyła, miało miejsce 20 takich zdarzeń.