Może trudno w to uwierzyć, ale są miasta, które walczą z korkami zamykając ulice. Co ciekawsze, osiągają w ten sposób znacznie lepsze efekty niż Warszawa. Konieczność nadkładania drogi skutecznie zniechęca do jazdy samochodem.

Od 30 lat obowiązuje w Kopenhadze zakaz rozbudowy układu drogowego. Na terenie miasta nie wolno poszerzać dróg ani budować nowych; na terenie aglomeracji nie wolno poszerzać ani budować dróg radialnych, prowadzących do Kopenhagi. Jednocześnie na wielu istniejących drogach sukcesywnie wprowadzane są ograniczenia dla ruchu samochodów.

Metoda najprostsza to postawić rząd słupków w poprzek ulicy - z obu stron jest dojazd, ale ulica traci charakter przelotowy.

Rozwiązanie zaawansowane, tzw. śluza autobusowa - umożliwia przejazd nie tylko rowerom, ale również autobusom. Wysepka na pierwszym planie pozwala zawrócić zabłąkanym automobilom.