2012.12.13: Mieszkaniec do ZOM

Dzień dobry,

proszę o odśnieżenie chodników przy ulicy Modlińskiej. Mija ponad doba od czasu ostatnich opadów śniegu, a chodniki te (przynajmniej na odcinku Płochocińska - Kowalczyka i Kowalczyka - Trasa Toruńska, ale pewnie na innych fragmentach także) nie są odśnieżone ani posypane.

Proszę także o wyciągnięcie konsekwencji finansowych wobec firmy odpowiedzialnej za ten teren z powodu niewywiązywania się z obowiązków.

Pozdrawiam

Rafał Muszczynko

2012.12.30: ZOM do mieszkańca

Zarząd Oczyszczania Miasta w odpowiedzi na Pana pismo otrzymane dnia 13 grudnia br. informuje, iż w związku z ograniczonymi środkami finansowymi przyznanymi przez Radę m.st. Warszawy nie wszystkie zadania wynikające ze statutu są realizowane w całości.

Chodniki położone wzdłuż ulicy Modlińskiej będą oczyszczane doraźnie i zabezpieczane przed wystąpieniem śliskości zimowej każdorazowo po wystąpieniu opadów śniegu.

Dyrektor ZOM

mgr Tadeusz Jaszczołt

Ciąg dalszy nastąpi

Jakiej części statutowych obowiązków ZOM nie wykonuje? Gdzie znajdują się nieodśnieżane chodniki? Dlaczego akurat tam ludzie mają brodzić w błocie i śniegu lub łamać nogi? I skoro brakuje pieniędzy, to ile ich ZOM dostał i ile ich już wydano? Spróbuję się tego wszystkiego od ZOM dowiedzieć.

Kto odpowiada za odśnieżanie?

Problem odśnieżania chodników jest często bagatelizowany przez miasto [zobacz >>>], które uważa że sprawę załatwia zrzucenie obowiązku odśnieżania na właścicieli przyległych nieruchomości. Obowiązek ten dotyczy jednak jedynie odcinków, na których chodnik bezpośrednio przylega do budynku lub jego ogrodzenia. Zgodnie z ustawą z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, jeżeli między chodnikiem a granicą działki jest np. pas zieleni, chodnik ten odśnieżyć powinna już gmina. A Warszawa ma z tym problem, głównie ze względu na zabobonną obawę przed mechanicznymi metodami odśnieżania chodników i ścieżek rowerowych [zobacz >>>] oraz ogólne marnotrawstwo funduszy na odśnieżanie [zobacz >>>].

Czy pieszy ma chodzić po Modlińskiej jezdnią?

Odcinki Modlińskiej, o których pisałem, nie za bardzo mają właścicieli przyległych działek, którzy mogliby odśnieżyć chodniki. Na odcinku Kowalczyka - Trasa Toruńska jest wiadukt i las, a dalej port. Elektrociepłownia jest już za kolejną drogą. Na odcinku od Kowalczyka na północ też często nie ma żadnych zabudowań bezpośrednio przy drodze.

Identyczna sytuacja jest na Trasie Siekierkowskiej (obok pola), Jagiellońskiej (zabudowania są najczęściej dopiero za jezdnią techniczną i nie przylegają do chodnika), Wisłostradzie i jeszcze kilku ulicach. To powinno odśnieżać miasto.

Temat uważam za ważny, bo są to ulice o podniesionej prędkości i dużym ruchu, gdzie pieszy raczej jezdnią chodzić nie powinien. Jednocześnie chodniki przy Modlińskiej są dość wykorzystywane: ludzie chodzą od Kowalczyka do Auchan i do kościoła przy Toruńskiej, a w drugą stronę chodzą np. dzieci do szkoły przy Leszczynowej.