Do: Pan Andrzej Urbański, Wiceprezydent m. st. Warszawy.

W związku z pismem sygn. L.dz. OM/653/05 Polskiego Związku Niewidomych Okręgu Mazowieckiego Grupy Roboczej "Widziane z chodnika" stowarzyszenie Zielone Mazowsze przedstawia swoje stanowisko.

Jako reprezentanci środowiska warszawskich rowerzystów od dawna postulujemy ustanowienie w randze uchwały Standardów Projektowych dla Budowy Dróg Rowerowych w mieście wzorem Krakowa czy Gdańska. Stosowanie takich standardów zapewnia projektowanie i realizację dróg rowerowych w sposób czytelny dla osób niewidomych i niedowidzących oraz zapobiega wkraczaniu pieszych na drogi rowerowe, a rowerzystów na chodnik. Postulat ten skierowaliśmy także do Pana w Apelu o Transport Przyjazny Ludziom w październiku 2004 roku. Został on całkowicie zignorowany, przez co potrzeby niezmotoryzowanych w Warszawie nie znajdują odzwierciedlenia w działaniach inwestycyjnych, co powoduje, że kolejne grupy kierują do władz coraz ostrzejsze wystąpienia.

Postulat opracowania i uchwalenia standardów znajduje się także w rekomendacjach WOST dot. ruchu rowerowego (rekomendacja nr 14) przyjętych we wrześniu 2004 roku, do których Zarząd Miasta nie zdołał się ustosunkować do dnia dzisiejszego.

Odnośnie wiosków PZN:

1. Zgadzamy się z propozycją zawartą w piśmie dotyczącą przebudowy jezdni oraz ewentualnego przyległego do niej chodnika w miejscach, gdzie dotychczas zastosowano wyznaczenie drogi rowerowej jedynie za pomocą malowania pasów na chodniku. Przebudowa taka powinna uwzględniać wyznaczenie miejsca na drogę rowerową oddzieloną różnicą poziomów od chodnika. Bez zapewnienia takiej przebudowy, nie zgadzamy się na likwidację dotychczas oznakowanych dróg rowerowych na chodnikach za pomocą wymalowanych pasów. Zwracamy uwagę, że likwidacja tych dróg nie poprawi sytuacji pieszych zarówno sprawnych, jak i niepełnosprawnych, a wręcz może ją pogorszyć, gdyż zniesie segregację różnych rodzajów ruchu dopuszczając większą niż do tej pory liczbę sytuacji kolizyjnych pomiędzy pieszymi i rowerzystami.

2. Pragniemy nadmienić, że nie ma obowiązującego w całym kraju a tym bardziej w całej Warszawie zakazu poruszania się rowerami po alejkach parkowych, czy skwerach publicznych.

3. Zwracamy również uwagę, że wiele z przytoczonych w piśmie przypadłości, które miałyby czynić z ludzi osoby niepełnosprawne, nie wyklucza poruszania się tych osób za pomocą roweru. W szczególności jesteśmy pewni, że znaczną liczbę, jeżeli nie większość, rowerzystów stanowią osoby korygujące wzrok, słuch, posiadające małe dzieci, bagaż lub psy. Co więcej, z dostępnych nam danych o wypadkach drogowych z udziałem rowerzystów w warszawskiej dzielnicy Ursus, wynika, że średnia wieku rowerzystów uczestniczących w wypadkach drogowych wynosi 51 lat, a przeszło 40% ofiar stanowią osoby ponad 60-letnie. To właśnie m.in. dla nich powinna być dostępna w mieście bezpieczna infrastruktura rowerowa. Likwidacja dróg rowerowych zwiększyłaby zagrożenie dla ww. grup użytkowników, a zatem byłaby w istocie działaniem na szkodę osób, w interesie których PZN w swoim piśmie występuje.

Dlatego nie zgadzamy się z generalnym postulatem PZN likwidacji dróg rowerowych w Warszawie wyznaczonych na chodnikach bez umożliwienia w tych samych miejscach przejazdu dla rowerów w sposób wydzielony z chodnika. Podzielamy natomiast krytykę PZN jakości realizowanych rozwiązań w zakresie infrastruktury drogowej.

Do wiadomości:

1. Polski Związek Niewidomych, Okręg Mazowiecki

2. Inżynier Ruchu m. st. Warszawy

3. Pełnomocnik Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych

4. Polski Związek Emerytów i Rencistów i Inwalidów, Oddział Warszawski

5. Urząd m.st. Warszawy, Kazimierz Kuberski, Biuro Polityki Społecznej

6. Instytut Badawczy Dróg i Mostów, mgr inż. Leszek Kornalewski