Projekt został odrzucony bez żadnego merytorycznego uzasadnienia ze strony Zarządu Dróg Miejskich. "Argumentacja", jak widać, sprowadza się do tego, że "może coś trzeba by zrobić, a może nie" (czytaj: projekt nam się nie podoba). Dla przypomnienia: chodziło o doraźną zmianę organizacji ruchu - taką samą, jak wykonane w ok. 2012 roku, gdy ZSRS już funkcjonował, zamalowanie trzeciego pasa na Towarowej, tyle że z zastosowaniem wyniesionego oznakowania. Zmianę nie wymagającą żadnych prac budowlanych, ani żadnych zmian w ustawieniach sygnalizacji, a tym bardziej jej położeniu. W uzasadnieniu oczywiście nie odniesiono się do tego, że obecna organizacja ruchu skutkuje wypadkami i jest niezgodna z prawem. Projekt został skierowany przez Zespół ds. Budżetu Partycypacyjnego do ponownej weryfikacji, jednak Zarząd Dróg Miejskich nie dopatrzył się nieprawidłowości w [swoim] procesie weryfikacji projektu.