Z Polski do Londynu można dojechać pociągiem - za kwotę 79 euro (kuszetka) lub 69 euro (sliperetka). Podróż odbywa się pociągiem Jan Kiepura do Brukseli, gdzie należy się przesiąść do superszybkiego (ok. 300 km/h) pociągu Eurostar i trwa z Warszawy 19 godzin, z których większość mamy przespane. Dla porównania podróż autobusem zajmuje około 24 godzin i jest nieporównywalnie bardziej męcząca.

Powyższą cenę można uzyskać korzystając z promocyjnych biletów o najniższej cenie na oba pociągi (39 lub 29 euro Kiepura + 40 euro Eurostar). Poniżej szczegółowy poradnik jak to zrobić. Wszystko zostało wypróbowane i działa!

Pociąg Jan Kiepura wyrusza o 18.00 z Warszawy, zatrzymuje się w Kutnie, Koninie, Poznaniu i Rzepinie i ok. 9.40 następnego dnia dociera na dworzec Bruksela Midi, z którego o 11.01 rusza najbliższy Eurostar. Przejeżdża Eurotunelem i o 12.20 tamtejszego czasu osiąga Londyn.

Uwaga: bilety promocyjne są dostępne jedynie z wyprzedzeniem. Na przejazd na początku października udało się je kupić z wyprzedzeniem 6 tygodni. Wygląda na to, że kluczowe jest kupienie biletu na Kiepurę - rozchodzą się szybciej. Biletów promocyjnych nie można zwrócić ani zmienić terminu, można komuś odsprzedać. Biletów na Kiepurę nie można kupić przez Internet (chociaż PKP Intercity od miesięcy zapowiada wdrożenie sprzedaży internetowej, więc może to się zmienić). Można je kupić w kasach międzynarodowych PKP. Nie wiemy czy można je kupić za granicą. Osoby mieszkające w Anglii powinny poprosić o nabycie biletu i przesłanie rodzinę lub znajomych z kraju.

Z kolei taniego biletu na Eurostara nie kupimy na dworcu Waterloo w Londynie - starają się tu wcisnąć normalne bilety za 150 - 200 funtów. Tanio możemy kupić bilet jedynie za pomocą strony internetowej www.eurostar.com. Koniecznie należy wybrać jako naszą lokalizację kraj inny niż Wielka Brytania - np. Niemcy (Polski nie ma). Dla Wielkiej Brytanii najtańszy bilet kosztuje 53 funty, dla Niemiec 40 euro. Płatności możemy dokonać wyłącznie kartą kredytową (płatnicza nie wystarcza). Jeżeli jej nie mamy, to możemy poprosić znajomego. W tym przypadku należy wybrać dostarczenie biletu pocztą w ciągu 7 dni (nie wiadomo czy da się na adres w Polsce, ale na adres brytyjski przy bilecie po cenie niemieckiej - tak). Bilet może być odebrany także na dworcu w Brukseli, ale tylko przez właściciela karty kredytowej. Tożsamość pasażera nie jest sprawdzana przy sprawdzaniu biletu.

Tak więc bilety najlepiej kupować symultanicznie w Polsce i Anglii. Najlepiej sprawdzić czy są danego dnia wolne miejsca na Eurostara (najlepiej w kilku pociągach) i kupić bilet na Kiepurę, a następnie mając go w garści, rezerwować Eurostara. Tak jest lepiej nie tylko dlatego, że bilety na Kiepurę schodzą wcześniej, ale też dlatego, że połączeń Bruksela - Londyn jest kilka dziennie i nawet jeśli w czasie kupowania biletu w Polsce skończą się tanie miejsca w jednym pociągu, powinny być jeszcze w kilku innych. Zawsze milej jest spędzić parę godzin na zwiedzaniu Brukseli niż w autobusie. Może warto nawet taką przerwę zaplanować celowo.