Chwaląc wiosną montaż wiaty na przystanku tramwajowym na ul. Marymonckiej przy Podleśnej [zobacz >>>] wśród innych dobrych zmian w tym miejscu nie sądziliśmy, że wkrótce nastąpi jeszcze jedna.

Dziś, po wielu latach próśb długo oczekiwana i ostatnia brakująca wiata pojawiła się na sąsiednim uczęszczanym przystanku autobusowym Podleśna IMiGW 05.

Dla korzystających z niego pasażerów, zwłaszcza tych starszych, to znacząca zmiana na lepsze, w porównaniu z jedną ławeczką i pniem po ściętej akacji, które dotychczas mieli do dyspozycji.

Minęło pięć lat od naszej interwencji w ZTM [zobacz >>>], a następnie skargi do rady miasta, jak zwykle uznanej za bezzasadną. ZTM twierdził wówczas, że wiaty nie da się ustawić ze względu na drogę dla rowerów i zbyt duże zagęszczenie sieci uzbrojenia podziemnego m.in. komora C.O. kable eNN, gazociąg, wodociąg uniemożliwiające bezkolizyjny i bezpieczny montaż elementu infrastruktury przystankowej wymagającego trwałego zakotwiczenia w podłożu. Można przypuszczać, że 5 lat zajęło dokopanie się do tego podziemnego węzła gordyjskiego, jego rozplątanie i przeniesienie...

Liczba nowych wiat robi wrażenie i warto się nią chwalić, ale...

... zdecydowanie lepiej robić to bez zasłaniania widoczności grożącego wejściem pieszego zza tej ścianki wprost pod jadący rower. Wiaty sąsiadujące z ciągami rowerowymi nie powinny służyć za nośniki reklamowe [zobacz >>>], co na szczęście bardzo łatwo poprawić.