Będzie drożej...

W prasie dzisiaj pojawiły się już oficjalne informacje o drastycznych podwyżkach cen biletów, jakich wprowadzenie postuluje ZTM. Oscylują one w większości w granicach 85% (bilety jednorazowe) - 90% (bilety 90-dniowe dwustrefowe). Tym samym cena biletu jednorazowego byłaby niemal dwukrotnie wyższa od godziny parkowania w centrum, które to opłaty i tak nie są egzekwowane [zobacz >>>]. Rzekomym powodem konieczności dziejowej takich zmian są wysokie koszty inwestycji i biężącego funkcjonowania komunikacji miejskiej. Dziwnym trafem jednak nikt z odpowiedzialnych urzędników nie mówi o możliwości obniżenia tych kosztów bez pogarszania jakości świadczonych usług. A co dopiero o możliwości ich obniżenia, równocześnie poprawiając warunki podróży.

...bo ZTM nie chce ciąć kosztów i poprawiać jakości

Poniżej przedstawiamy przyczynę takiego stanu rzeczy -- miasto oficjalnie odmawia zmniejszenia kosztów funkcjonowania komunikacji publicznej, jak też strat czasu pasażerów stojących w korkach. Najważniejsze jest, aby było drogo, a nie efektywnie.

W zeszłym miesiącu ZTM otrzymał pismo z prośbą o wytyczenie jednego z pasów dla autobusów analizowanych w zleconym przez siebie opracowaniu, na podstawie którego przygotowano harmonogram wytyczania nowych buspasów w latach 2009-2011. Co prawda od początku były bardzo duże opóźnienia w jego realizacji, aczkolwiek dotychczas oficjalnie się nie wycofywano z uprzywilejowywania komunikacji miejskiej. Z odpowiedzi wynika jednak, że większe wydatki (budowa metra) to dla miasta powód do mniejszych oszczędności (zamrożenie wytyczania pasów dla autobusów). Ale po co się martwić - przecież wystarczy podnieść ceny biletów, aby już tak wiele osób nie jeździło komunikacją miejską i nie było potrzeby jej uprzywilejowywania - wszyscy będą stać w jeszcze większych korkach po równo.

Wniosek - pismo do ZTM z 18 marca

Niniejszym wnoszę o wytyczenie w trybie Zarządzenia prezydenta m.st. Warszawy nr 2574/2009 [zobacz >>>] pasów dla autobusów na ul. Bitwy Warszawskiej 1920 r. na odcinku Al. Jerozolimskie-Grójecka w obu kierunkach. Obecnie w szczycie kursuje tamtędy ponad 30 autobusów na godzinę, czyli częściej niż co dwie minuty. Autobusy te niesłusznie zmuszane są do ponoszenia skutków nadmiernego faworyzowania samochodów osobowych poprzez stanie w korkach. Wytyczenie pasów dla autobusów na całej długości ulicy znacząco usprawniłoby komunikację zbiorową (wg studium przygotowanego przez TransEko [zobacz >>>] - prędkość jazdy mogłaby wzrosnąć nawet o 35%!), co z kolei skłoniłoby większą liczbę kierowców samochodów do rezygnacji z samochodu na rzecz autobusu, skutkując dalszym efektem synergii i redukcji korków.

Odpowiedź ZTM (pismo ZTM/P-6106/496/1-11/JK z 29 marca)

W odpowiedzi na pismo przesłane do nas drogą elektroniczną, Zarząd Transportu Miejskiego uprzejmie informuje, że przedstawiony przez Pana postulat wytyczenia wydzielonego pasa autobusowego na ul. Bitwy Warszawskiej 1920r. jest całkowicie zgodny z polityką transportową realizowaną przez m.st. Warszawa a dotyczącą maksymalnego uprzywilejowania transportu zbiorowego. Działania takie powinny być jednak prowadzone w sposób przemyślany i poprzedzone (jak było w przypadku wcześniej uruchamianych "buspasów") wnikliwą analizą społecznych kosztów i korzyści wynikających z zastosowania radykalnych z punktu widzenia użytkowników drogi rozwiązań. Mając na uwadze powyższe informujemy, że zagadnienia dotyczące wytyczania nowych buspasów będą przedmiotem naszych rozważań po zakończeniu budowy centralnego odcinka II linii metra.

Informujemy ponadto, że ze względu na dużą dynamikę zmian natężenia ruchu miejskiego w poszczególnych strefach układu drogowego, Zarząd Transportu Miejskiego na bieżąco monitoruje potrzebę wytyczania buspasów w przyjętych już lokalizacjach jak i w innych - nieuwzględnianych dotychczas rejonach miasta. W wyniku tych obserwacji oraz mając na uwadze utrudnienia w ruchu kołowym jakie pojawią się z chwilą rozpoczęcia budowy II linii metra, podjęte zostały m.in. działania mające na celu wytyczenie buspasów na ul. Górczewskiej i ul. Radzymińskiej.

Z poważaniem

Andrzej Franków
Koordynator Działalności Przewozowej
Zarząd Transportu Miejskiego