Pandemia wciąż trwa, więc lasy, parki, rzeki, jeziora i zieleń przyciągają ludzi – pieszo, na rolkach, na rowerach. Z psami, dziećmi i wózkami. W takich oto warunkach, w słoneczne, leniwe przedpołudnie Komendant Stołeczny Policji wysyła do Parku Skaryszewskiego funkcjonariuszy w pojeździe nie dość że silnikowym, to jeszcze w radiowozie większego kalibru, półciężarówce spalającej znacznie więcej paliwa niż osobówka.