Jako miarodajną ilustrację tego zjawiska można wskazać przystanek autobusowy Sierakowskiego 02 przy ul. Kłopotowskiego. Parkujące tuż obok samochody zajmują znaczną część jezdni. Pozostawiają między sobą tak niewielką przerwę, że nawet krótki autobus ma problemy z podjechaniem do krawężnika. A przegubowcem nawet nie warto tego próbować. Choć z technicznego i formalnego punktu widzenia nie ma tu zatoki, zaparkowane samochody tworzą jeszcze gorszy jej substytut.