- Przejazd rowerowy przez rondo Tybetu, gdzie zielone światło dla rowerzystów trwa dużo krócej niż dla pieszych i dla ruchu ogólnego w relacji W-E, co zresztą wbrew założeniom organizatora ruchu nie ułatwia skrętu na zielonej strzałce samochodom, za to powoduje masowe ignorowanie czerwonego światła przez rowerzystów.