Oto mój pomysł na przywrócenie ciągłości ścieżki rowerowej na rondzie Zesłańców Syberyjskich oraz ominięcie schodów.

Za "starym" przejazdem przez południową jezdnię Al. Jerozolimskich należy odbić w lewo...

...i wytyczyć "nowy" przejazd przez jezdnię północną.

Sprawdziłem ustawienie sygnalizacji świetlnej - zielone dla rowerów na nowym przejeździe paliłoby się dłużej niż na istniejącym, tym przez jezdnię al. Jerozolimskich w stronę centrum. Zielone światło na "starym" przejeździe pali się tylko wraz z zielonym dla samochodów jadących z Bitwy Warszawskiej w Prymasa. Na "nowym" zielone dla rowerów trwałoby tyle co na "starym" + czas, w którym pali się zielone światło dla skręcających w lewo z al. Jerozolimskich w Prymasa Tysiąclecia (głównie ciężarówki, z powodu za niskiego tunelu).

Konieczne byłoby:

- przesunięcie skrzynki i słupka (wygląda jak taki od sygnalizacji świetlnej, ale jest krótszy);

- przesunięcie latarni oraz trzech sygnalizatorów dla kierowców, ustawienie 4 sygnalizatorów rowerowych;

- obniżenie dwóch krawężników oraz trójkątnej wysepki na całej długości przechodzącej przez nią ścieżki;

- ułożenie czerwonej kostki (o asfalcie nie wspominam) na dwóch pasach zieleni, na powierzchni pod wiaduktami oraz na trójkątnej wysepce.

- korekta przebiegu ścieżki przy wejściu do przejścia podziemnego - chodzi o to aby ruch pieszy i rowerowy przecinały się niemal pod kątem prostym oraz aby ścieżka była maksymalnie odsunięta od wejścia do przejścia podziemnego.

A oto obecny przebieg ścieżki.