W najbliższą sobotę, 14 kwietnia, polecamy dwa różne wydarzenia na przeciwległych krańcach Warszawy. Na Żoliborzu piesi będą pikietować w sprawie przejścia dla pieszych przez ul. Słowackiego, a na Ursynowie rowerzyści zastanowią się, jak sprawić, by jeździło się łatwiej i bezpieczniej. Kto się spręży, może wpaść i tu i tam!

11:00 Żoliborzanie chcą przejścia - pikieta

Stowarzyszenie Żoliborzan zaprasza na pikietę w intencji przejścia dla pieszych na ul. Słowackiego [zobacz >>>]. Spotykamy się w najbliższą sobotę, 14 kwietnia, o godzinie 11:00 w miejscu gdzie brakuje przejścia, czyli przed Urzędem Dzielnicy.

Wśród atrakcji planowane jest zbieranie podpisów pod petycją w sprawie przejścia i poczęstunek ciastem "zebrą", a Zielone Mazowsze przyprowadzi zebry z kartonu, które już raz gościły na ul. Słowackiego [zobacz >>>]. Jeśli starczy nam zapału, to może sami wyznaczymy sobie przejście dla pieszych, jak w filmie Barei ;)

Do tej pory pod petycją zebraliśmy 100 podpisów w internecie:

www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=8534

i drugie 100 na papierze. Podpisy zbierać będziemy jeszcze przez jakiś czas: codziennie w Kawalerce na placu Wilsona, w Terefere na Słowackiego i na bazarku w budce z ubraniami, we wtorki na dyżurze Stowarzyszenia Żoliborzan o 18:00 w Żywicielu, i oczywiście w najbliższą sobotę w czasie pikiety. Ale już teraz widać, że brak przejścia to nie jest problem garstki osób - urzędnicy powinni wziąć to pod uwagę.

A tym, którzy uważają że zwykłe przejście dla pieszych obok podziemnego to dziwactwo, polecamy dwa artykuły z Gazety Stołecznej z poprzedniego tygodnia. Pierwszy o czwartym już w Warszawie przypadku wyznaczenia zebry obok przejścia podziemnego Jest tunel dla pieszych, będzie przejście przez jezdnię (2012.04.01):

warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,11463021,.html

i drugi o tym, ile kosztuje nas brak zebr - Zasypmy przejścia podziemne. Tkwimy w latach 70. (2012.04.06):

warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,11492404,.html

Konkretnie: na skrzyżowaniu Al. Jerozolimskich i Marszałkowskiej wyrzucono właśnie 2 miliony złotych na tandetne podnośniki, które teoretycznie mają mniej sprawnym pieszym zastąpić zwykłe przejście przez jezdnie, a w praktyce przestają działać po tygodniu [zobacz >>>].

Donata i Michał Rapaccy

12:00 Ursynowska Kawiarnia Rowerowa

Co możemy wspólnie zrobić, aby po Ursynowie łatwiej można było jeździć rowerem? Jak możemy skutecznie wpłynąć na instytucje publiczne odpowiedzialne za tworzenie infrastruktury rowerowej? - o tym chcemy rozmawiać podczas spotkania ursynowskich rowerzystów. Już w najbliższą sobotę.

Mieszkasz, uczysz się lub pracujesz na Ursynowie? Przeszkadzają ci słabe warunki do jazdy na rowerze? Denerwuje Cię noszenie roweru po schodach w przejściu pod Puławską, urywająca się droga rowerowa na ul. Roentgena, brak ścieżki wzdłuż ul. Puławskiej w stronę Piaseczna lub inne przeszkody, na które codziennie napotykasz poruszając się po dzielnicy rowerem? Chcesz mieć wpływ na zmianę sytuacji? - To spotkanie jest dla Ciebie!

Chcemy zastanowić się co możemy wspólnie zrobić, aby skutecznie wpływać na urzędy odpowiedzialne za tworzenie ścieżek rowerowych, pasów dla rowerów i innych rozwiązań przyjaznych dla rowerów na Ursynowie. Zapraszamy zarówno tych, którzy mają już doświadczenie w podejmowaniu takich działań, jak i osoby, które jeszcze takich działań nie podejmowały, a chciałyby zacząć.

Wiadomo już co trzeba zrobić, by było lepiej [zobacz >>>]. Teraz chcemy się zastanowić jak wcielić ten plan w życie. Wszelkie pomysły na wspólne działanie będą mile widziane.

Spotykamy się w najbliższą sobotę 14 kwietnia, o godz. 12.00 w Cafe Roskosz, ul. Wiolinowa 2a.

Radek Wałkuski