W dodatku, jeśli czujnik nie wykryje rowerzysty, to zielonego dla rowerzystów (i pieszych) po prostu nie będzie. Na moje kilkanaście przejazdów tą trasą już dwukrotnie zdarzyło się, że odczekałem swoje, bo podjechałem do fotokomórki ciut za późno. Ze względu na zawodność zastosowane czujniki dublowane są przyciskami.