Kolejną negatywną konsekwencją nieprzemyślanego układu dróg dla rowerów jest brak miejsca na akumulację przed przejazdami. Wystarczy dwójka rowerzystów czekających na zielone światło, by utrudnić jazdę tym, którzy wcale na przejazd nie zmierzają (np. jadącym wzdłuż Wybrzeża albo z mostu na Wybrzeże). A przecież w sezonie potrafi się tu zebrać nawet kilkanaście rowerów!