Mogłoby to wyglądać np. tak. Na czerwono korekty ścieżek wcześniej istniejących, które eliminują ciasne łuki wyprofilowane na zewnątrz, odsuwają je od przystanków, poprawiają wzajemną widoczność i czytelność zachowań na dojazdach do przejazdów. Na pomarańczowo dwa warianty przejazdu N-S - na światłach lub pod mostem. Niestety, 6 lat, które minęły od przedstawienia tej propozycji, nie wystarczyły Zarządowi Miejskich Inwestycji Drogowych by poprawić projekt [zobacz >>>].