Relacja z pikety

W poniedziałek 21 października kilkaset osób pikietowało przy ul. Sokratesa, gdzie dzień wcześniej na pasach zginął przechodzień.

4 lata temu w podobnej pikiecie na równoległej ulicy wzięło udział kilkadziesiąt osób [zobacz >>>]. Czy potrzeba następnego wypadku i kilku tysięcy protestujących, aby władze miasta na poważnie wydały wojnę piractwu drogowemu i jezdniom, które to piractwo stymulują?

Organizatorka akcji wyjaśniła licznie obecnym mediom, że nie reprezentuje żadnej organizacji ani partii, jest mieszkanką miasta i matką i chce czuć się bezpiecznie przekraczając ulicę.

Pikieta miała rodzinny charakter, uczestnictwo najmłodszych było szczególnie wymowne.

Prezes Federacji Piesza Polska [zobacz >>>] Robert Buciak podkreślił niewystarczającą ochronę pieszych w polskim prawie i zachęcił do indywidualnego nacisku na posłów. Dodał, że nie mniej ważną rolę odgrywają samorządy i warto domagać się od miejskich radnych dofinansowania przebudowy dróg na bardziej bezpieczne dla pieszych.

Bo pieszym jest każdy i to bardzo ważna osoba – co przypominał transparent Zielonego Mazowsza.

Może do wypadku przyczynił się brak odblaskowych tarcz wokół znaków zwracających uwagę na pieszych [zobacz >>>], których obecności na drodze między osiedlami trudno się przecież spodziewać....

Przez godzinę na niebezpiecznej ulicy zapanował spokój, można było bez obaw stanąć na jej środku i porozmawiać nie tylko ze znajomymi. Tworzyły się liczne ,,grupy dyskusyjne”. Mamy nadzieję, że ten spontaniczny, oddolny ferment społeczny zaowocuje skuteczniejszym naciskiem na władze miasta i zaczną one przystosowywać ulice również do innych potrzeb niż ruch samochodów.

Jak najefektywniej poprawić ul. Sokratesa?

Zarząd dróg Miejskich proponuje przebudowę za kilkanaście milionów zł. Tymczasem my trzy lata temu zaproponowaliśmy rozwiązanie równie skuteczne i kilkadziesiąt razy tańsze: app.twojbudzet.um.warszawa.pl/projekt/3353 Zawierał on następujące zmiany:

1. Wyznaczenie pasów postojowych na prawych pasach ul. Sokratesa. Dotychczasowy przekrój z czterema pasami ruchu i niewielką liczbą miejsc postojowych był dostosowany do przemysłowego charakteru obszaru po zachodniej stronie ulicy, obecnie jednak z obu stron występuje coraz gęstsza zabudowa mieszkaniowa. Nielegalnie parkujące samochody utrudniają korzystanie z chodników, drogi dla rowerów czy przystanków. Jednocześnie ulice stanowiące przedłużenie Sokratesa, zarówno w jedną (Przy Agorze) jak i w drugą (Conrada) stronę mają po jednym pasie ruchu w każdą stronę i parkowanie zorganizowane na pasach postojowych na jezdni. Ruch na nich jest spokojniejszy, podczas gdy na Sokratesa odbywają się wyścigi. Można zorganizować ulicę Sokratesa analogicznie jak Przy Agorze czy Conrada - w każdą stronę po jednym pasie ruchu i pasie postojowym, z pozostawieniem drugiego pasa ruchu przed skrzyżowaniami z sygnalizacją świetlną.

2. Budowę wysp osłaniających przejścia dla pieszych przy skrzyżowaniach z ulicami Kaliszówka, Tołstoja, Rokokowa, Petofiego. Wyspy uniemożliwią parkowanie bezpośrednio przed przejściem, wyprzedzanie na przejściu czy omijanie pojazdu, który zatrzymał się ustąpić pierwszeństwa pieszym.

Nie daj się obojętności, działaj!

Nie pozwolimy, aby kurz po tragedii na ul. Sokratesa szybko opadł. Trzeba spotkać się z decydentami. Okazja nadarzy się już w przyszłym tygodniu. We wtorek 29 października o 18:00 zbierze się Komisji Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego Rady Dzielnicy Bielany: www.bielany.waw.pl/page/343,komunikaty-i-ogloszenia.html?id=811

Dyskusja będzie dotyczyć ul. Sokratesa. Zamierzamy w niej uczestniczyć i was także zachęcamy do wzięcia w niej udziału.

Będziemy monitorować proces zabójcy

Podobnie jak w przypadku procesu kierowcy czerwonej hondy, który zabił dziewczynkę na Targowej, Zielone Mazowsze wystąpi do sądu o dopuszczenie do udziału w sprawie jako strona społeczna. Mamy nadzieję, że prokuratura sprawnie przeprowadzi postępowanie przygotowawcze.