1 czerwca 2021 weszła w życie długo oczekiwana nowelizacja ustawy Prawo o ruchu drogowym. Głównym elementem było wprowadzenie dla kierowców obowiązku ustąpienia pieszemu, który wchodzi na przejście. Wzmocniło to prawa pieszego, gdyż do tej pory obowiązek ustąpienia pierwszeństwa obowiązywał dopiero wtedy, gdy pieszy był już na przejściu.

Dużo mniej medialnym elementem nowelizacji była zmiana dopuszczalnej prędkości w godzinach nocnych do 50 km/h. Ograniczenie jest teraz jednolite przez całą dobę. Sens straciło wiele znaków ograniczenia prędkości do 50 km/h, postawionych jedynie po to, by ograniczyć prędkość w trakcie obowiązywania wyższego, “nocnego” limitu.

W szczególności przestała mieć sens strefa ograniczonej prędkości do 50 km/h w centrum Warszawy. Powstała ona 21 lat temu na obszarze ówczesnej gminy Warszawa-Centrum z wyłączeniem kilku ulic przelotowych. Jej powstanie było swoistym wyrażeniem poparcia dla znajdującego się wtedy w Sejmie projektu ograniczającego prędkość w miastach do 50 km/h. Tego samego projektu, który został “złagodzony” poprzez usunięte teraz ograniczenie “nocne”. Strefa 50 obejmuje dzisiaj takie ulice jak np. Aleje Jerozolimskie, Grójecka czy Jana Pawła II.

Jak widzimy, Warszawa ma dobre tradycje bycia w czołówce miast działających na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Wpisują się w to działania obecnych władz miasta w ramach projektu “Nowe Centrum Warszawy”. Jedną z jego części jest przekształcenie ulicy Kruczej w coś na wzór barcelońskiej La Rambli. Nie ograniczajmy się jednak tylko do jednej uliczki. Aby wciąż pozostać w czołówce miast, którym zależy na bezpieczeństwie i stworzyć w Warszawie namiastkę Hiszpanii, na której tak bardzo zależy Rafałowi Trzaskowskiemu, możemy wykorzystać obecnie niepotrzebne znaki strefy 50 i wykorzystać je w znacznie lepszy sposób.

W Hiszpanii wprowadzają ograniczenie prędkości na większości dróg w miastach, nie idą w półśrodki. I Warszawa również nie musi. Zmieńmy piątkę na trójkę. Dzięki temu w centrum miasta powstanie strefa Tempo 30, która obejmie również ulicę Kruczą. Sprawa stała się o tyle prostsza, że ulice w centrum nie należą już do kategorii wojewódzkiej, a co najwyżej powiatowej [zobacz >>>].