W trakcie spotkania Miast dla Rowerów w Toruniu [zobacz >>>] odwiedziliśmy m.in. ul. Mickiewicza, kompleksowo zmodernizowaną w ramach projektu Zagospodarowanie przestrzeni publicznej ul. Mickiewicza w Toruniu. To przykład dobrej praktyki w zakresie uspokajania ruchu i redystrybucji przestrzeni w centrum miasta.

Z trzech pasów jeden

W zalewie unijnej kasy wydawanej tylko po to, by ją wydać, projekt przebudowy ul. Mickiewicza wyróżnia się zarówno na poziomie ogólnych założeń jak i szczegółowych rozwiązań. Wśród tych pierwszych warto wymienić ograniczenie ruchu samochodowego, uspokojenie ruchu samochodowego, poprawę dostępności dla pieszych i rowerzystów. Wśród szczegółów: zastąpienie sygnalizacji minirondem, ciągłość nawierzchni drogi dla rowerów na zjazdach bramowych i publicznych, włączenia drogi dla rowerów jako dodatkowe wloty rond, wyniesione przejście dla pieszych, bezpieczne stojaki rowerowe.

Przed przebudową ulica Mickiewicza była szeroka i prosta. Teoretycznie miała trzy pasy ruchu (wszystkie w jedną stronę), w praktyce jednak co najmniej jeden z nich był zajmowany przez parkujące samochody. Często pojawiali się tutaj rajdowcy omijający korki i światła na równoległym ciągu Kraszewskiego - Broniewskiego. Prosty przebieg umożliwiał osiąganie sporych prędkości, a wychodzący zza zaparkowanych samochodów piesi byli niewidoczni dla nadjeżdżających.

Po modernizacji pozostawiono na całej długości ulicy jeden pas ruchu. Uzyskana w ten sposób przestrzeń pozwoliła na budowę dwukierunkowej drogi dla rowerów oraz miejsc parkingowych w wyraźnie wyodrębnionych zatokach. Przy okazji poszerzone zostały także chodniki. Większość skrzyżowań zorganizowano w postaci małych lub mini rond. Przy uczęszczanym supermarkecie i targowisku powstało szerokie wyniesione przejście dla pieszych.

Zdjęcia przed i po

Za udostępnienie zdjęć ulicy przed przebudową dziękuję Pawłowi Wiśniewskiemu ze Stowarzyszenia Rowerowy Toruń.

Przed przebudową: chaos na skrzyżowaniu z ul. Tujakowskiego.

Przed przebudową: skrzyżowanie z ul. Moniuszki.

Po przebudowie: to samo skrzyżowanie jako rondo Teofila Lorkiewicza.

Przed przebudową: fikcyjne ograniczenie do 40 km/h, fotoradar i rozpaczliwy apel ZWOLNIJ.

Po przebudowie: zamiast trzech pasów i chaosu - jeden pas ruchu, zatoki parkingowe i dwukierunkowa droga dla rowerów.

Po przebudowie: na drodze dla rowerów zadbano o szczegóły - tutaj rozdzielenie kierunków ruchu przy ominięciu drzewa.

Przed przebudową: widok ze skrzyżowania z ul. Sienkiewicza na zachód.

Przed przebudową: przy targowisku piesi przechodzili na dziko.

Po przebudowie: szerokie wyniesione przejście dla pieszych przy supermarkecie i targowisku.

Przed przebudową: widok w kierunku centrum.

Po przebudowie: po prawej, przed targowiskiem, stojaki dla rowerów.

Przed przebudową: sygnalizacja na skrzyżowaniu z ul. Reja.

Po przebudowie: w ramach modernizacji sygnalizację zastąpiono minirondem z przejezdną wyspą centralną. Widoczne także włączenie drogi dla rowerów jako dodatkowy wlot ronda - służy ono jadącym Reja na zasadach ogólnych od północy (na zdjęciu - z lewej) i skręcającym w Mickiewicza w stronę centrum ("pod prąd ruchu samochodowego").

Po przebudowie: to samo skrzyżowanie, widok z narożnika południowo-wschodniego. Włączenie drogi dla rowerów jako dodatkowy wlot ronda może także służyć jadącym w przeciwnym kierunku - drogą dla rowerów z centrum i skręcających w Reja w prawo.

Po przebudowie: końcowy odcinek ulicy. Warto zwrócić uwagę na zachowanie ciągłości drogi dla rowerów na zjeździe publicznym.

Po przebudowie: zakończenie drogi dla rowerów - również jako dodatkowy wlot ronda, tym razem już małego.

Po przebudowie: widok w przeciwnym kierunku, w stronę centrum.

Zobacz także

Zagospodarowanie przestrzeni publicznej ul. Mickiewicza w Toruniu na stronie Miejskiego Zarządu Dróg w Toruniu: www.bip.mzd.torun.pl/?cid=40

A gdyby tak w Warszawie? Na przykład na Okrzei? Kłopotowskiego?