Zwracano uwagę, że nadmierny rozwój motoryzacji indywidualnej grozi poważnymi problemami komunikacyjnymi. Stąd wsparcie w Chinach dla mobilności współdzielonej - by uniknąć wpadnięcia w pętlę rozbudowy infrastruktury drogowej i wzrostu liczby samochodów, skutkującą wzrostem wydatków bez faktycznej poprawy warunków ruchu i życia. Rozwój efektywnego systemu transportowego powinien uczynić zbędnym posiadanie samochodu, oferując bardziej atrakcyjne alternatywy. Taki system może też przynosić zyski zamiast wymagać dotacji (jako przykład przedstawiono Hong Kong). Idąc tym śladem, Singapur postawił sobie za cel zwiększenie udziału podróży w godzinach szczytu wykonywanych transportem zbiorowym z 63% (2013) do 75% (2030), a Wiedeń – zmniejszenie udziału podróży wykonywanych samochodem z 27% (2013) do 20% (2025) [zobacz >>>].