Przodująca wśród stołecznych dzielnic pozycja Bielan w liczbie wypadków wydaje się niezagrożona. We wtorek po 16:00 doszło do kolejnego wypadku na słynnym już skrzyżowaniu ul. Kasprowicza z al.Reymonta. Przypominamy o widocznych od dawna wadach obu ulic i hipokryzji decydentów [zobacz >>>].

Tym razem udział w wypadku wzięły trzy samochody. O sile ich zderzenia świadczy to, że żaden nie był zdatny do dalszej jazdy. Na zdjęciu trzy holowniki.

Na miejsce musiały przyjechać dwa zastępy straży pożarnej i dwa radiowozy policji.

Rozpoczyna się usuwanie pierwszego z samochodów. To na tym przejściu dla pieszych (przez trzy pasy ruchu) już w chwili otwarcia nowego węzła zagrożenie uczniów pobliskich szkół przechodzących na zielonym świetle okazało się tak duże,...

...że trzeba było zatrudnić sygnalistę – tzw. ,,pana stopka'', aby zapobiec najechaniom na pieszych. Bielański budżet oświatowy do dziś płaci koszty drogowej megalomanii i stawiania wygody ruchu tranzytowego ponad bezpieczeństwem mieszkańców Bielan.

Po dwóch bliźniaczo podobnych wypadkach na tym skrzyżowaniu [zobacz >>>] urząd dzielnicy planował wykonanie audytu brd, ale nic nam nie wiadomo, czy ten zamiar zrealizowano. Pewne wnioski dla skrzyżowania płyną jednak z innego audytu – dotyczącego al. Reymonta [zobacz >>>]. Wskazano w nim m.in. na niekorzystne dla pieszych cechy sygnalizacji, cyt. z uwagi na znacznie obciążenie ruchem pieszych na północno-wschodnim przejściu dla pieszych, sygnał zielony jest niewystarczający - piesi przechodzą już na sygnale czerwonym. Zwrócono uwagę, że przycisk dla pieszych do sterowania akomodacyjnego jest znacznie (ok. 2.0 m) oddalony od przejścia dla pieszych. Obie te uwagi pozostają aktualne mimo upływu ponad czterech lat od sporządzenia audytu. Warszawa szczyci się metrem, ale masowe potoki jego pasażerów po wyjściu na powierzchnię stają się gorszą kategorią, podporządkowaną przepychaniu jak największej liczby samochodów.

Naczelnik bielańskiego wydziału infrastruktury Paweł Sondij zachwalał, że arteria Kasprowicza – Reymonta przyniesie poprawę bezpieczeństwakomfortu podróżowania. O zagrożeniach, jakie przyniesie zasysanie ruchu tranzytowego na przewymiarowane jezdnie między osiedlami, w obszarach intensywnego ruchu pieszego, żaden urzędnik się nie zająknął. Choć nietrudno było je przewidzieć. Obawy wyrażane przez stronę społeczną zostały jednak całkowicie zlekceważone [zobacz >>>]. Odpowiedzialna za to z-ca dyrektora Biura Ochrony Środowiska Dorota Jedynak uważała, że połączenie al. W. Reymonta z ul. J. Kasprowicza oraz przebudowa występujących skrzyżowań przyczyni się do polepszenia organizacji ruchu. (...) Ponadto wyeliminuje konieczność hamowania i ruszania pojazdów, spowodowanych nierównościami i ubytkami w nawierzchni. Czym skutkuje eliminacja konieczności hamowania – przekonaliśmy się kolejny raz we wtorek.

Wypadek na ul. Kasprowicza z marca br.

Śmiertelną ofiarą był 70-letni mężczyzna. Przechodził w niedozwolonym miejscu – czyli zapewne skrócił sobie drogę i/lub zniecierpliwił go długi brak sygnału zielonego, zgodnie ze wspomnianą diagnozą audytu.

Zdjęcie miejsca i relacja

tvn24.pl/tvnwarszawa/ulice/potracenie-przy-stacji-metra-przechodzil-w-niedozwolonym-miejscu-286348?fbclid=IwAR1Djt9WtiDwLWC2_ak1DodewDLrZ4s8mcfF8xcfUVU1Jauy_r1D0bff1xk

Szczegóły wypadku

sewik.pl/accident/107764995?fbclid=IwAR1IEA275spzu6OcqyKvY8A05uAZ4aW35lBPrjn1O5qDP_GHFj9mXCH_oDc