W sobotę 6 maja zginęła 1000. osoba w wypadku na polskich drogach. W zeszłym roku tyle osób zginęło w wypadkach drogowych dopiero 22 maja.

Tendencja wzrostowa liczby wypadków drogowych w Polsce w 2011 roku utrzymuje się. Różnica pomiędzy rocznicami kolejnych 500 ofiar zabitych wzrosła o dzień w stosunku do naszego poprzedniego doniesienia [zobacz >>>]. W tym roku dotychczas tylko w marcu było mniej ofiar na drogach, niż w 2011 roku, ale zaledwie o 14 martwych. W kwietniu zabitych było już o 17 osób więcej niż w 2010 roku. Bilans pierwszych 9 dni maja wskazuje, że i ten miesiąc może być co najmniej tak tragiczny jak w 2010 roku, kiedy zginęło aż 275 osób.

Póki co możemy tylko gdybać co jest przyczyną rosnącej liczby zabitych na drogach w tym roku [zobacz >>>][zobacz >>>][zobacz >>>]].

Powyższe wyliczenia uzyskano na podstawie statystyk dnia umieszczonych na oficjalnej stronie Policji: policja.pl. Bieżące statystyki często zaniżają liczbę zabitych, gdyż wiele ofiar umiera w kilka dni lub tygodni od wypadku. Ofiary te brane sa pod uwagę dopiero w późniejszych statystykach policyjnych. Ostateczny bilans 2011 roku może być zatem znacznie bardziej tragiczny.