Jednak to, co pojawiło się na nowej, budzi duży niepokój. Asfalt tuż po wylaniu dwóch warstw leży 2-3 cm poniżej krawężnika. Czy to margines na kolejną warstwę, czy przejazd zachowa nienormatywnie wysokie uskoki, jakie miał przez 5 lat? Ciekawe też, czy przy okazji znikną z tego miejsca nielegalne przyciski, czy pozostaną by dawać świadectwo praworządności Zarządu Dróg Miejskich.