Przypomina to sytuację z ulicy Waryńskiego, gdzie powstał wiraż omijający drzewo ścięte jeszcze przed budową drogi rowerowej. Tam inwestorem był krytykowany za nieudolność Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych. Jak widać, Zarząd Dróg Miejskich także potrafi zaskakiwać.