Hałas instalacyjny na Mokotowie – część I
Dlaczego zajmujemy się hałasem instalacyjnym?
Hałas instalacyjny dotyczy wielu tysięcy osób w dużych miastach i stał się nieznośną plagą związaną z budowaniem wielkopowierzchniowych obiektów handlowych i biurowców wśród istniejącej od dawna zabudowy mieszkaniowej.
Chcemy budowania nowoczesnych obiektów w mieście, ale budowa taka powinna korzystać z dobrych praktyk w zakresie ochrony środowiska i ludzi. Urządzenia techniczne takie jak wentylatory, klimatyzatory, wymienniki ciepła, osuszacze i nawilżacze powietrza itd. są konieczne, ale nie te najprymitywniejsze, instalowane tylko dlatego, że są najtańsze. Kryterium zysku inwestora w oderwaniu od warunków życia ludzi powoduje liczne patologie. Maksymalizację zysków wspiera często silne lobby inwestorów, głównie zagranicznych, traktujących nasz kraj jako miejsce, gdzie można się szybko wzbogacić zostawiając cały ten bałagan infrastrukturalny następnym pokoleniom. Zanieczyszczanie środowiska dotyczy nie tylko hałasu. Przypadków nieodpowiedzialnych inwestycji jest aż nadto, aby tu o nich pisać (np. fermy trzody na Mazurach i Pomorzu, dzikie wysypiska śmieci „importowanych” nielegalnie z Europy Zachodniej i szereg innych).
Na takie inwestycje powinniśmy reagować z całą mocą niedoskonałego ciągle prawa. A następnie starać się to prawo zmieniać, bo zawsze było tak, że kulawa rzeczywistość skutkuje na koniec korektami prawa. Chodzi o to, aby zrobić to możliwie szybko, ponosząc jak najmniejsze straty społeczne.
Początek kłopotów Osiedla Domaniewska
W Osiedlu Domaniewska na Mokotowie i jego otoczeniu, na obszarze ograniczonym ulicami: Domaniewską, Bryły, al. Wilanowską i ul. Hiszpańskich od czasu uruchomienia Galerii Mokotów, biurowca Zepter, biurowca TOP 2000, Drukarni Skarbowej i istniejącej od dawna stacji transformatorowej STOEN – czyli początku 2001 roku, pojawił się hałas i wibracje uniemożliwiające okresowo jakikolwiek odpoczynek. Hałas i niskoczęstotliwościowe wibracje domów nasilały się szczególnie w porze nocnej, głownie w sezonie jesienno-zimowym. Dokuczały najbardziej mieszkańcom wysokich pięter pobliskich bloków, bo na ich wysokości w bezpośredniej bliskości akustycznej zainstalowano na Galerii i innych budynkach potężne, niczym nie osłonięte wentylatory. Żeby być ścisłym, niektóre z nich osłonięto klekoczącymi dodatkowo, cienkimi ażurowymi paskami blachy. Tak jest zresztą do dziś, z tą jednak różnicą, że Galerię znacznie rozbudowano w 2003 roku i liczy już ok. 2600 miejsc parkingowych od strony Osiedla i na górnym poziomie. W kolejnych latach powstały biurowce firmy GTC i duży biurowiec Horizon Plaza.
Pierwsze reakcje na problem hałasu
Hałas wyraźnie dobiegał od strony Galerii Mokotów, Zeptera, TOP 2000 i Drukarni Skarbowej. Stały, nękający przydźwięk wprowadzały do środowiska transformatory STOEN. Zresztą nie było wtedy w okolicy innych źródeł dźwięku o podobnej mocy. Jako inżynier zajmujący się diagnostyką maszyn elektrycznych uznałem problem jako typowy i dość łatwy do rozwiązania, a więc wytłumienia fal akustycznych u źródeł (czyli na dachach i podziemiach obiektów). Pismem z dnia 5 marca 2002 r. poinformowałem organ ochrony środowiska (wówczas Starostwo) o tych uciążliwościach, zwracając się jednocześnie z prośbą o przeprowadzenie stosownych pomiarów przez powołaną do tego jednostkę. Skutkiem powyższej interwencji było wszczęcie przez Biuro Ochrony Środowiska (BOŚ) postępowania, które trwa już 8,5 roku (!!!), mającego na celu ustalenie podmiotów prowadzących instalacje w sąsiedztwie Osiedla Domaniewska, których praca powoduje przekroczenie dopuszczalnych norm hałasu. W toku postępowania przeprowadzono szereg pomiarów, które potwierdziły ww. przekroczenia. Takie właśnie wyniki uzyskano również w badaniach dwutygodniowych, przeprowadzonych przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska (WIOŚ).
Przez te kilka lat wybudowano w okolicy parę nowych obiektów zaopatrzonych w hałaśliwe instalacje. Mimo ewidentnych przekroczeń hałasu żaden z urzędników nie wahał się wydawać kolejne pozwolenia budowlane, prowadząc tym samym do pogarszania sytuacji akustycznej i jeszcze większego naruszania przepisów ustalających normy hałasu w środowisku. Tę sprawę rozwinę w kolejnym artykule.
Kto przestał hałasować, a kto nie
Jednym z podmiotów odpowiedzialnych za hałas okazała się Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych S.A. (dawna Drukarnia Skarbowa), która dobrowolnie usunęła wadliwość prowadzonej przez siebie instalacji.
Wobec dalszego występowania podwyższonego poziomu hałasu BOŚ nałożył na:
– Polkomtel S.A. z siedzibą w Warszawie, eksploatujący instalację TOP 2000, przy ul. Wołoskiej 16;
– STOEN S.A. z siedzibą w Warszawie, eksploatujący instalację u zbiegu ulic O. Langego oraz A. Wilanowskiej;
– ECI Investment Poland Sp. z o.o., eksploatujący instalację budynku ZEPTER przy ul. Domaniewskiej 37;
obowiązek sporządzenia przeglądów ekologicznych, który to obowiązek podmioty te wykonały.
Z przeglądu ekologicznego wykonanego przez STOEN S.A. wynikała możliwość występowania przekroczenia poziomu dopuszczalnego hałasu, dlatego też decyzją Organu pierwszej instancji z dnia 15 lutego 2007 r. (sygn. akt WOŚ-IV-O/MŁ/7625/H-2/07/718) określony został dopuszczalny poziom hałasu z instalacji prowadzonej przez ten podmiot. Po trzech latach instalacja ta została gruntownie zmodernizowana.
Przeglądy innych podmiotów wykazały błędy procedur sterowania wentylatorami i uszkodzenia niektórych z nich. W dość krótkim czasie dokonano korekt, wymiany niektórych urządzeń i ponownych pomiarów. W efekcie instalacje doprowadzono do działania zgodnego z normami.
Jedynym podmiotem uchylającym się od obowiązku sporządzenia przeglądu ekologicznego było Rodamco CH1 Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, zarządzające Galerią Mokotów, które odwołało się od decyzji BOŚ z dnia 1 września 2006 r. nr 1182/Oś/2006. Po uchyleniu wskazanej powyżej decyzji przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie (decyzja z dnia 5 kwietnia 2007, znak KOC 4382/Oś/06), BOŚ w dniu 25 lutego 2009 r. wydał po prawie dwóch latach bezczynności, kolejną decyzję (nr 204/OŚ/2009 znak OS-IV-JLO-7613-2-1-09) nakładającą na Rodamco CH1 Sp. z o.o. w Warszawie obowiązek sporządzenia przeglądu ekologicznego instalacji prowadzonej przez ten podmiot przy ul. Wołoskiej 12 w Warszawie (Galeria Mokotów). Zgodnie z tą decyzją przegląd winien zostać wykonany do dnia 30 maja 2009 r., zaś jego zakres powinien objąć całą instalację, zlokalizowaną zarówno na dachu, jak i w budynku Kompleksu Wystawowo-Rozrywkowo-Gastronomiczno-Handlowego GALERIA MOKOTÓW.
Cytaty z pism mieszkańców Osiedla Domaniewska skierowanych do Spółdzielni Mieszkaniowej
Nie są to wszystkie wypowiedzi – dokonałem wyboru typowych opinii. Protest w sprawie hałasu podpisało ponad 350 osób, listy złożono w BOŚ.
ul. Langego 8
1.Zgłaszam uciążliwe zakłócanie ciszy nocnej przejawiające się monotonnym hałasem a przede wszystkim wibracjami, które występują w moim mieszkaniu. Występują one w sezonie jesienno-zimowym (…) z różną częstotliwością, głównie w nocy…
2.Hałas oraz wibracje wytwarzane przez okoliczne budynki są obecne w naszym mieszkaniu o każdej porze dnia i nocy (okna naszego mieszkania są skierowane na południowy zachód, okna są nowe). Jest to bardzo poważny problem, który uniemożliwia odpoczynek i spokojny sen (…) szczególnie w miesiącach wiosenno-zimowych…
3.…Dokuczliwy hałas i drgania pojawiają się w okresie jesienno-zimowym (…), w przybliżeniu od września do kwietnia … Hałas jest słyszalny w różnym natężeniu o różnych porach i trwa od kilku minut do kilku, a nawet kilkunastu godzin. Zdecydowanie jednak hałas nasila się w nocy lub nad ranem…
ul. Langego 6
4.Od kilku lat na terenie naszego osiedla pogorszyły się warunki bytowania. Powodem są emitowane b. uciążliwe dźwięki pochodzące m. in. (…) z Galerii Mokotów. Te nadmiernie hałaśliwe emisje powodują, że w moim mieszkaniu nie odpoczywam, a wręcz jestem zdenerwowana i zmęczona. Nocą od strony „Galerii” hałas jest nie do wytrzymania w odstępach czasem 15 minut…
5.Od 2002 roku uciążliwy, okresowy hałas i szczególnie dokuczliwe wibracje ścian, podłóg, okien i wszystkich mebli uniemożliwiają normalne korzystanie z mieszkania. Od jesieni do późnej wiosny nie można spokojnie wypoczywać, spać i pracować w domu. Hałas w mieszkaniu dochodzi czasem do 60 dB A – w nocy przy zamkniętych oknach dźwiękochłonnych!
ul. Bryły 3
6. … Hałas jest tak intensywny, że przebija się nawet przez zamknięte okna. Dochodzi od strony zachodniej. Jest to szalenie męczące i uciążliwe …
ul. Langego 2
7.…Niejednokrotnie szczególnie w porach wieczornych i nocnych stwierdzałam bardzo wysoki poziom hałasu uniemożliwiający spokojny sen, odpoczynek, a czasem wieczorny spacer…
8.Od dłuższego czasu na naszym osiedlu, w szczególności w blokach usytuowanych przy kompleksie Galerii Mokotów (…) dochodzi uciążliwy hałas. Zarówno w ciągu dnia jak i w nocy, przy czym w nocy jest szczególnie uciążliwy … Hałas roznosi się po całym osiedlu … Czasami trudno oprzeć się wrażeniu, jakby mieszkało się w jakiejś dzielnicy przemysłu ciężkiego…
ul. Bryły 1
9.Zgłaszamy bardzo dużą uciążliwość z powodu hałasu od strony Galerii Mokotów, często nad ranem. Monotonny ryk chyba wentylatorów wybudza, nie pozwala zasnąć…
Góra urodziła mysz
Przegląd ekologiczny Galerii Mokotów został sporządzony jedynie dla części instalacji i złożony w BOŚ częściowo z uchybieniem terminu (do przeglądu w terminie nie została dołączona stanowiąca jego integralną część płyta CD, którą Rodamco CH1 Sp. z o.o. w Warszawie doręczyło dopiero na początku lipca 2009 r.). Nadto, wykonany przez Rodamco CH1 Sp. z o.o. w Warszawie przegląd został wykonany przez laboratorium nie posiadające stosownej akredytacji, a zatem wbrew dyspozycji przepisu art. 147a ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. (Dz. U. z 2008 r., Nr 25, poz. 150 ze zm.) („POŚ”).
Po otrzymaniu opisanego powyżej przeglądu, złożyłem w BOŚ dwa pisma. Pierwsze, z dnia 6 sierpnia 2009 r. zatytułowane Wniosek o dokonanie powtórzenia przeglądu ekologicznego Galerii Mokotów przez laboratorium spełniające wymagania art. 147a ustawy POŚ
, zawierało wniosek o zobowiązanie Rodamco CH1 Sp. z o.o. Warszawie przez BOŚ, do sporządzenia przeglądu ekologicznego zgodnie z decyzją z dnia 25 lutego 2009 r., tj. przeglądu, który w pierwszej kolejności obejmowałby opis całej instalacji, a nie tylko niektórych urządzeń, a po wtóre, który zostałby wykonany przez upoważnione do tego laboratorium posiadające akredytację, zgodnie z powołanym przepisem art. 147a POŚ.
Następnie, wobec całkowitej inercji BOŚ, które ograniczyło się jedynie do skierowania do Rodamco CH1 Sp. z o.o. pisma z dnia 1 września 2009 r. (w formie nieprzewidzianej w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego, gdyż z całą pewnością pisma tego nie można było potraktować jako wezwanie), skierowałem do BOŚ kolejne pismo z dnia 7 grudnia 2009 r. zatytułowane Wniosek strony w postępowaniu administracyjnym
. W piśmie tym zgłosiłem następujące żądania:
1. powiadomienie mnie o sposobie załatwienia przez BOŚ wniosku z dnia 6 sierpnia 2009 r., doręczonego temu organowi w dniu 11 sierpnia 2009 r.;
2. doręczenie odpowiedzi Rodamco CH1 Sp. z o.o. na pismo BOŚ, z dnia 1 września 2009 r. znak OS-IV-JLO-7613-2-18-09;
3. w przypadku braku złożenia przez Rodamco CH1 Sp. z o.o. stanowiska w przedmiocie pisma BOŚ z dnia 1 września 2009 r. znak OS-IV-JLO-7613-2-18-09, wniosłem o niezwłoczne wezwanie Rodamco CH1 Sp. z o.o. do zajęcia stanowiska odnośnie zgłoszonych zastrzeżeń, w trybie przewidzianym dla wezwań w Kodeksie postępowania administracyjnego, w szczególności z zakreśleniem terminu uwzględniającego zasadę szybkości postępowania (art. 12 § 1 KPA);
4. powołanie biegłego z zakresu akustyki, w celu weryfikacji prawidłowości przeprowadzenia pomiarów, inwentaryzacji instalacji, szczególnie pod kątem zbadania, czy pomiarom poddana została cała instalacja, prawidłowości zastosowania metodyki sporządzania przeglądu mając na uwadze metodykę wynikającą z przepisów prawa oraz rzetelności Przeglądu ekologicznego, (wyniki obliczeń znacznie odbiegają od wartości zmierzonych w punktach pomiarowych), a także oceny prawidłowości wniosków zawartych w Przeglądzie ekologicznym, w szczególności w zakresie oddziaływania instalacji na środowisko.
W odpowiedzi na w/w pisma BOŚ doręczył mi decyzję z dnia 25 stycznia 2010 r. nr 67/OŚ/2010 (znak OS-IV-JLO-7613-2-24-09), w której odmówił wszczęcia z urzędu postępowania w przedmiocie nałożenia na Rodamco CH1 Sp. z o.o. obowiązku sporządzenia przeglądu ekologicznego. Abstrahując od tego, iż moich pism w żaden sposób nie można było potraktować jako wniosku o wszczęcie postępowania, o którym stanowi decyzja, jest ona przede wszystkim dotknięta poważnymi brakami formalnymi, jak np. brak wskazania strony oraz podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Wskazać należy, iż decyzja ta dowodzi przede wszystkim tego, iż BOŚ nie tylko nie zamierza podjąć działań przewidzianych prawem w celu przymuszenia adresata decyzji – tu: Rodamco CH1 Sp. z o.o. do wykonania decyzji administracyjnej Prezydenta Warszawy nakładającej na ten podmiot obowiązek sporządzenia przeglądu ekologicznego, ale nadto podejmuje po raz kolejny pozorne działania, które jak należy przypuszczać, służyć mają przedłużeniu postępowania (toczącego się i tak od ponad 8 lat).
CDN.